Rakotwórczy środek w piwach i winach, które pijemy także w Polsce.

Większość najlepszych piw i win w wielu krajach jest zanieczyszczona glifosatem, głównym składnikiem Roundupu, podejrzewanego o wywoływanie nowotworów.

Raport amerykańskiej grupy PIRG ds. Nadzoru Publicznego ujawnił, że Roundup zawiera 19 z 20 badanych marek piw i win, w tym także marek z etykietą ekologiczne. 

Roundup to wzbudzający wiele kontrowersji herbicyd, który według badań Światowej Organizacji Zdrowia ma związek z rakiem i innymi problemami zdrowotnymi. 

W ostatnich latach tysiące ludzi obwiniało firmę Bayer za to, że przyczynia się do zachorowań na nowotwór. Niemiecki koncern farmaceutyczny musi zapłacić już 2 mld dolarów odszkodowania parze, która zachorowała na raka ze względu na korzystanie z produkowanego przez Bayer pestycydu.

W ramach testów sprawdzano pięć win i piętnaście piw. Znalazły się wśród nich takie najlepiej sprzedające się w USA marki, jak Budweiser, Coors, Miller Lite, Sam Adams, Samuel Smith Organic i New Belgium. Badane wina to Beringer, Barefoot i Sutter Home.

Po zbadaniu łącznie 20 marek, glifosat stwierdzono w 19 z nich – w tym w 3 z 4 ekologicznych.

Alkoholem o najwyższym stężeniu glifosatu okazało się wino Sutter Home Merlot, 51,4 ppb (części na miliard). Piwa Coors Light, Miller Lite i Budweiser, miały stężenia powyżej 25 ppb.

Wśród zakwestionowanych marek znalazły się też takie, które konsumujemy w Polsce: Sutter Home Merlot – 51.4 ppb, Barefoot Cabernet Sauvignon – 36.3 ppb, Budweiser – 27.0 ppb, Corona Extra – 25.1 ppb, Heineken – 20.9 ppb, Guinness Draught – 20.3 ppb.

Jedyny testowany alkohol, który nie zawierał glifosatu, to piwo Peak Beer Organic IPA, niedostępny w Polsce.

Źródło: polakuleczsiesam.pl

Comments

comments

loading...